Araszkiewicz: Przyjechaliśmy wygrać

Trener Warty Poznań, Jarosław Araszkiewicz, nie ukrywał po przegranym 0:2 meczu w Gdańsku, że jego drużyna miała jasno sprecyzowany cel, którego nie udało się osiągnąć. – “Powiem szczerze, że przyjechałem tu wygrać. Przespaliśmy pierwsza połowę, w której zaleciłem piłkarzom strzelenie bramki. Lechia musiałaby się wtedy rzucić do odrabiania strat, w tym upatrywałem szansy” – powiedział szkoleniowiec gości.

Uczestnik blisko 300 pierwszoligowych meczów z uznaniem wypowiadał się o swojej drużynie. – “Jestem pod wrażeniem zaangażowania zespołu, zwłaszcza że jeszcze w środę graliśmy derby, w których moi piłkarze zostawili dużo zdrowia. Dodatkowo męczące było przejechanie tutaj 300 kilometrów” – mówił Araszkiewicz. – “Uczulałem swoich graczy na stałe fragmenty gry, które w Lechii bardzo precyzyjnie wykonuje Sławomir Wojciechowski. Niestety najpierw straciliśmy jednego gola, a potem drugiego po ewidentnym indywidualnym błędzie mojego prawego obrońcy, który się niepotrzebnie cofnął. Lewą stroną poszła kontra, która zakończyła się bramką”.

 

Dodaj komentarz