Konrad Michalak, były piłkarz gdańskiej Lechii, znalazł się na liście zagranicznych powołań selekcjonera Czesława Michniewicza.
Dwudziestoczteroletni zawodnik obecnie jest piłkarzem tureckiego Konyasporu. W bieżącym sezonie rozegrał łącznie 28 spotkań we wszystkich rozgrywkach (łącznie 1111 minut), w których strzelił 2 bramki i zanotował 2 asysty.
W Gdańsku Michalak rozegrał jeden sezon (2018/19) po tym jak do Lechii przeniósł się z Legii Warszawa. Podczas pobytu nad morzem Konrad rozegrał 26 meczów w biało-zielonej koszulce co przełożyło się na 1 bramkę, którą zdobył w szalonym spotkaniu z Pogonią zakończonym zwycięstwem gdańszczan 4:3.
Z Trójmiasta piłkarz przeniósł się na zasadzie transferu definitywnego do Achmatu Grozny. Tam jednak Michalak wiele nie pograł, a jego pobyt w rosyjskim klubie to głównie wypożyczenia do Turcji, gdzie występował w Ankaragucu, Rizesporze, czy Konyasporze, który ostatecznie postanowił wykupić Polaka.
Michalak to kolejny piłkarz z przeszłością w Lechii, który został powołany do narodowej kadry.
W przeszłości podobnymi przypadkami byli m.in. Paweł Dawidowicz, Przemysław Frankowski, czy Adam Buksa, którzy grali w gdańskim klubie, jednak powołani zostali, występując w innych barwach.
Dwaj ostatni zawodnicy znaleźli się wraz z Michalakiem na dzisiejszej liście zawodników Michniewicza.
W historii mieliśmy jednak zawodników, którzy powołania otrzymywali, będąc ówczesnymi piłkarzami Biało-Zielonych.
Pierwszym Lechistą, który wystąpił w narodowej drużynie, był Alfred Kokot. Zadebiutował on w roku 1949, strzelając bramkę w przegranym meczu z Danią. W 1953 następnym piłkarzem z Gdańska reprezentującym Polskę był Roman Korynt, który w biało-czerwonej koszulce rozegrał ponad 30 spotkań, będąc jednocześnie zawodnikiem Lechii.
W latach pięćdziesiątych swoje występy zanotowali również bracia Gronowscy – Robert i Henryk.
Zdzisław Puszkarz to kolejny zawodnik z tej listy. „Dzidek” rozegrał 1 mecz w narodowej drużynie w 1975 roku. Lata osiemdziesiąte to z kolei epizody Marka Ługowskiego i Mirosława Pękali.
Inne biało-zielone powołania przyszły dopiero po powrocie gdańskiego klubu do Ekstraklasy. W 2008 roku w reprezentacji Polski wystąpił Łukasz Trałka. W roku 2010 oraz 2011 swoje debiuty zaliczyli Hubert Wołąkiewicz oraz Sebastian Małkowski.
Rok 2015 to między innymi towarzyskie spotkanie Polski z Czechami. Ten mecz był szczególny jeśli chodzi o piłkarzy Lechii, bowiem w pewnym momencie na boisku było ich aż trzech – Sebastian Mila, Ariel Borysiuk i Sławomir Peszko.
Peszko jako reprezentant Lechii znalazł się także wraz z Jakubem Wawrzyniakiem w kadrze na Euro 2016 oraz samemu w zespole Adama Nawałki na Mistrzostwa Świata w 2018 roku.
W 2017 Rafał Wolski został kolejnym przedstawicielem Gdańska w zespole narodowym, a jeden ze swoich występów okrasił nawet golem. Było to zwycięskie starcie z Armenią w eliminacjach do MŚ w Rosji.
Warto wspomnieć też o Lechistach, którzy otrzymali powołanie, lecz nie zdołali zadebiutować w biało-czerwonej koszulce. Był to m.in. Grzegorz Wojtkowiak (grał jedynie jako zawodnik Lecha oraz TSV Monachium), Piotr Brożek (jedynie jako piłkarz Wisły), czy Rafał Janicki.
Miejmy nadzieję, że już w niedalekiej przyszłości będziemy świadkami kolejnych występów Lechistów w koszulce z orłem na piersi.
W przyszłym tygodniu poznamy nazwiska piłkarzy Ekstraklasy, które Czesław Michniewicz również zabierze na najbliższe zgrupowanie.
Pełna lista zagranicznych powołań: