Przewrotny jest los polskiego trenera… Krzysztof Brede, były piłkarz i członek sztabu szkoleniowego Lechii, powraca do Bielska-Białej, aby trenować tamtejsze Podbeskidzie.
Krzysztof Brede trenował już Podbeskidzie w latach 2018-2020. Został zwolniony po serii rozczarowujących wyników w grudniu 2020 roku, choć w sezonie 2019/2020 awansował do Ekstraklasy.
W marcu 2022 roku został trenerem Chojniczanki, z którą w sezonie 2022/2023 spadł z ligi, a w kampanii 2023/2024 zajął 5. miejsce w II lidze i zagrał w barażach o powrót na zaplecze Ekstraklasy.
Brede jako piłkarz jest wychowankiem Lechii, w której grał w latach 2000-2002 i 2004-2009, a karierę skończył w rezerwach Biało-Zielonych, będąc tam jednocześnie asystentem. Później był asystentem pierwszej drużyny. W ostatnim sezonie jako piłkarz grał dla TLG.
Brede przejmuje Podbeskidzie w trudnym momencie, po spadku zespołu do II Ligi. Do tego jego poprzednik, Jarosław Skrobacz, odszedł z Bielska-Białej po tarciach z prezesem klubu. Panu Krzysztofowi trzeba więc życzyć powodzenia.