Lechijne wątki na mundialu

Lechia Gdańsk nie będzie miała swojego przedstawiciela na turnieju w Katarze, lecz ludzie z biało-zieloną przeszłością będą związani z mundialem. 

Do Kataru poleci Przemysław Frankowski. Wychowanek Lechii został oddany za darmo Jagiellonii Białystok w 2014 roku. Stamtąd przeniósł się do Chicago Fire, a potem do RC Lens. We Francji Frankowski jest bardzo chwalony, a jego klub zajmuje drugie miejsce w Ligue 1. W kadrze wystąpił na razie 25 razy i zdobył gola. Wydawało się, że Czesław Michniewicz powoła jeszcze Pawła Dawidowicza (zawodnika Lechii w latach 2011-2014), lecz ostatecznie selekcjoner go pominął i wybrał Artura Jędrzejczyka.

Nie tylko do kadry Polski powołany został piłkarz z lechijną przeszłością. Razem z reprezentacją Serbii do Kataru poleci Filip Mladenović. Do Gdańska trafił w 2018 ze Standardu Liege. W Lechii rozegrał 86 spotkań, w których zdobył 3 bramki i zanotował 16 asyst. Potem trafił do Legii Warszawa, gdzie zdobył mistrzostwo Polski i dostał nagrodę najlepszego piłkarza Ekstraklasy za sezon 2020/2021. W kadrze dotychczas rozegrał 19 spotkań, w których zdobył bramkę w spotkaniu z Rosją w 2020 roku.

Wraz z kadrą Serbii na mundial poleci jeszcze Vanja Milinković-Savić, który strzegł bramki Lechii w latach 2016-2017. Golkiper potem przeniósł się do Torino, gdzie występuje do dzisiaj. W trakcie pobytu w zespole z Turynu był trzykrotnie wypożyczany: do SPAL, Ascoli i Standardu Liege. W reprezentacji zagrał dotychczas w 6. meczach.

W Katarze wystąpi jeszcze Steven Vitoria, który został powołany do reprezentacji Kanady. Obrońca po odejściu z Lechii, dla której wystąpił w 44 spotkaniach, przeniósł się do Portugalii. Wpierw grał dla Moreirense, a od tego sezonu dla Chaves. Dla drużyny z Ameryki Północnej wystąpił w 34 meczach, w których zanotował 3 trafienia.

Lechijne akcenty nie tylko będą na katarskich boiskach. Ekspertem TVP Sport na czas mistrzostw świata w Katarze został Jerzy Brzęczek — były selekcjoner reprezentacji Polski i trener Lechii w latach 2014-2015.

 

 

 

Dodaj komentarz