Mandziara odpowiada na zarzuty Krawczyka

Adam Mandziara odpowiedział na wywiad w Interii, którego udzielił w poniedziałek 16 stycznia Dariusz Krawczyk. 

Akcjonariusz mniejszościowy i związany przez wiele lat z Lechią Gdańsk Dariusz Krawczyk w wywiadzie dla Interii mocno skrytykował Adama Mandziarę. Odpowiedział też na jego zarzuty, że chciał przejąć klub.

– Nigdy nie planowałem przejmować klubu – dla mnie słowo „przejęcie” w kontekście tego wywiadu ma konotacje negatywne, kojarzy się z zabieraniem komuś czegoś siłą. Mam wrażenie, że chodziło bardziej o zdezawuowanie mojej osoby. Wielokrotnie informowałem Adama Mandziarę, że tkwi w głębokim błędzie próbując wcisnąć mi coś, co nie jest zgodne z moimi intencjami. Nigdy nie byłem zainteresowany przejęciem klubu i nigdy nie wywierałem na nikogo presji w tej kwestii. Nie chcę, aby ktokolwiek mi coś darował. Kto mnie zna ten wie, że jak już to jest dokładnie odwrotnie, wiele lat sponsorowałem Lechię Gdańsk i to niemałym nakładem. Działania, które sugeruje Mandziara w wywiadzie są dalekie od mojego charakteru, sposobu działania i stylu pracy. To insynuacje, jak i cały wywiad Adama nie mają ładu i składu, wręcz zahaczają o bełkot – powiedział Krawczyk.

Również skrytykował jego rządy w Lechii.

– To nie ja swoimi działaniami powodowałem odejmowanie punktów Lechii, rozwiązywanie kontraktów zawodników z winy klubu, to nie ja wydawałem więcej niż miałem i zaciągałem pożyczki, żeby zasypać dziurę w budżecie. Powiedzmy bez ogródek – klub jest fatalnie zarządzany, a moja „wina” polega na tym, że zabieram głos w tej sprawie. Nie można milczeć, gdy widać gołym okiem, że dzieje się źle – stwierdził.

Mandziara, jak to ma zwyczaju, odpowiedział na Instagramie na te zarzuty.

fot. Instagram.com/@adam.mandziara

Wywołaliśmy wilka z lasu…. Przez ostatnie 9 lat, obserwowałem, jak Dariusz Krawczyk przez inne osoby, czyli trochę w białych rękawiczkach, próbuje skłócić nas z kibicami. Pokazał to też w ostatnim wywiadzie z Interia Sport. Interesująca jest chociażby wypowiedź, że nigdy nie chciał kupić Lechii. Ale też nie opowiedział, jak parę lat temu okłamał wszystkich kibiców.Let’s get ready to rumble! – napisał były prezes Lechii Gdańsk.

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz