Reprezentacja Polski pokonała Estonię w półfinale baraży po Euro 2024, a Przemysław Frankowski zdobył jedną z bramek.
Biało-Czerwoni wykonali swoje zadanie i pewnie pokonali 5:1 Estończyków. Pierwszą bramkę dla podopiecznych Michała Probierza strzelił Przemysław Frankowski. Były piłkarz Lechii znakomicie wyszedł na wolne pole i otrzymał świetne podanie od Jakuba Piotrowskiego. W rywalizacji z Estonią wystąpiło również dwóch innych piłkarzy z biało-zieloną przeszłością -Adam Buksa i Paweł Dawidowicz.
Poszedł Przemysław Frankowski jak dzik w żołędzie 🔥💪 Pazernie, do końca – i do bramki! 🇵🇱
🔴📱 Transmisja online meczu #POLEST 👉 https://t.co/hj7Zlkih1V pic.twitter.com/oua4fi7SGY
— TVP SPORT (@sport_tvppl) March 21, 2024
Niestety, wahadłowy w przerwie doznał urazu i zszedł w przerwie spotkania. W jego miejsce zameldował się Matty Cash, który również po kilku minut musiał zejść z boiska z powodu urazu.
Polska awansowała do finału baraży, gdzie zmierzy się we wtorek, 26 marca o 20:45 na wyjeździe z Walią. Jeśli Biało-Czerwoni awansują na turniej w Niemczech, to w grupie zmierzą się z Francją, Holandią i Austrią.
Selekcjoner i strzelec dzisiejszej bramki dla @LaczyNasPilka (niekoloryzowane) 😜
Fot. Wojciech Figurski, 058sport (rok 2014)#POLEST pic.twitter.com/qk8YhfPr9H
— Lechia Gdańsk (@LechiaGdanskSA) March 21, 2024
Urodzony w Gdańsku Przemysław Frankowski zadebiutował w Ekstraklasie w Lechii w kwietniu 2013 roku. W sumie dla Biało-Zielonych wystąpił w 44. spotkaniach. W 2014 roku przeszedł do Jagiellonii Białystok. Potem trafił do Chicago Fire, a od sierpnia 2021 roku jest piłkarzem RC Lens.